| Skarby starożytności w Warszawie | Mumie, papirusy, złoto w Muzeum Archeologicznym |
| Recenzje - Ewa Fijołek | |||
![]() [ materiały prasowe PMA ] Miłośnicy starożytności z pewnością nie będą zawiedzeni najnowszą ekspozycją Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie „Papirusy, mumie, złoto”. Wystawa powstała z okazji uczczenia 150 – lecia pierwszych polskich i litewskich wykopalisk w Egipcie prowadzonych przez Michała Tyszkiewicza i jest przypomnieniem jego zasług dla polskiej archeologii. Muzeum prezentuje ponad sto eksponatów, na stałe umieszczonych w różnych placówkach w Polsce i w Europie, w tym w Muzeum Narodowym w Warszawie, Muzeum Luwru w Paryżu, Muzeum Sztuki im. M.K. Čiurlionisa w Kownie, Muzeum Narodowym Litwy w Wilnie oraz Muzeum Sztuki w Wilnie. Hrabia Tyszkiewicz był podróżnikiem i egiptologiem – amatorem. Swoją wyprawę opisał w „Dzienniku podróży do Egiptu i Nubii (1861-1862)”. Na kilka lat przed jego podróżą w Egipcie wprowadzono ograniczenia dotyczące wydobywania i wywozu zabytków z Egiptu dzięki staraniom szefa Służby Starożytności Auguste'a Mariette'a. W listopadzie 1861 roku hrabia przybił do portu w Aleksandrii, a następnie dopłynął do Kairu, gdzie zapoznał się z imponującym zbiorem Muzeum Egipskich Starożytności. Po odwiedzeniu ośrodków miejskich Dolnego Egiptu, takich jak Damietta czy Port Said i przyjrzeniu się budowie Kanału Sueskiego, popłynął na południe, w górę rzeki. Tam odwiedził między innymi Afroditopolis, Beni – Hassan, miasto Tell el-Amarna i inne. Dzięki załatwionej przez konsula rosyjskiego specjalnej audiencji u króla Mohameda Saida Baszy hrabia miał otrzymać list polecający ułatwiający podróż do Nubii. Początkowo władca nie dotrzymał danego słowa, ale ponieważ podobne zachowanie mogło zostać odebrane jako niegrzeczne, Said Basza ostatecznie uczynił wyjątek i prawdopodobnie bez konsultacji z wyżej wymienionym szefem Służby Starożytności pozwolił na prowadzenie wykopalisk w całym kraju. Dzięki temu dziś na wystawie możemy oglądać przywiezione przez Michała Tyszkiewicza eksponaty wykopane w Tebach Zachodnich, Karnaku, w okolicy Esna, Uadi es – Sebua (tereny Nubii) i w Sakkarze. Dzięki specjalnemu poleceniu króla hrabia Tyszkiewicz stał się jedynym cudzoziemcem, który prowadził wówczas badania archeologiczne i zarazem jedynym Polakiem, który prowadził ekspedycję badawczą w Egipcie w XIX wieku. Choć wyprawa nie trwała zbyt długo, Tyszkiewicz zrobił dość solidną dokumentację i uzyskał bardzo zadowalające wyniki. Do kraju przywiózł kolekcję liczącą ponad 800 zabytków. Warto dodać, że późniejsze, już dwudziestowieczne ekspedycje, w tym pod kierunkiem profesora Kazimierza Michajłowskiego, były kontynuacją wyprawy dziewiętnastowiecznego archeologa – amatora. Warszawska ekspozycja jest bardzo różnorodna i obejmuje najpiękniejsze i najbardziej wartościowe zabytki ze zbiorów Tyszkiewicza. Kuratorzy zadbali o stworzenie odpowiedniego klimatu podczas zwiedzania - dwie wystawowe sale spowite są mrokiem, rozświetlonym jedynie przez światło padające na eksponaty, co buduje atmosferę tajemniczości. Prezentacja obejmuje w znacznej mierze przedmioty codziennego użytku, takie jak biżuteria, amulety czy pieczęcie. Możemy obejrzeć również skarabeusze, figurki uszebti, posążki, papirusy... Ciekawostką są również przykłady dziewiętnastowiecznych falsyfikatów zabytków, takie jak dziecięce pseudo – mumie. Należy zwrócić uwagę na to, że zebrane przez Tyszkiewicza przedmioty w większości są niewielkich rozmiarów i niezbyt ciężkie - hrabia chciał uniknąć problemów związanych z transportem do kraju. Wystawę polecam przede wszystkim pasjonatom historii i archeologii, którzy już mają określoną wiedzę na temat starożytnego Egiptu. Ujrzenie perełek ze zbiorów Michała Tyszkiewicza z pewnością będzie jej doskonałym uzupełnieniem. tekst: Ewa Fijołek Papirusy, mumie, złoto. Michał Tyszkiewicz i 150-lecie pierwszych polskich i litewskich wykopalisk w Egipcie Warszawa - Państwowe Muzeum Archeologiczne Wystawa trwa do 31 maja 2012 fot. Ewa Fijołek
|




















