| Historia miasta w pigułce. Koszyce - Kraków na wspólnej drodze |
| Recenzje - Ewa Fijołek | |||
![]() Koszyce – drugie co do wielkości miasto na Słowacji, o którym w Polsce nie mówi się wcale albo prawie wcale. Tymczasem okazuje się, że ten ośrodek miejski, nazywany „żelaznym sercem Słowacji”, ma zaskakująco wiele wspólnego z Krakowem. Aby dowiedzieć się więcej o tych zbieżnościach, warto udać się do Pałacu Krzysztofory na wystawę „Koszyce – Kraków. Na wspólnej drodze”, organizowaną przez Muzeum Historyczne. Obydwa miasta zostały założone na prawie magdeburskim i już od średniowiecza pełniły ważne funkcje obronne, gospodarcze i handlowe. Koszyce były pierwszą miejscowością w Europie której nadano własny herb - w 1369 roku. Do końca XV wieku stanowiły drugi po Budzie ośrodek miejski, łączący dwie ówczesne stolice – węgierską i polską. Zanim pod koniec XVII wieku powstał uniwersytet w Koszycach, wielu studentów pochodzących z terenów obecnej Słowacji kształciło się na uniwersytecie krakowskim. W XIX wieku miasto straciło na znaczeniu, jednak wraz z rozwojem przemysłu i kultury stopniowo odzyskiwało dawną świetność. W 2013 roku stanie się Europejską Stolicą Kultury. Na wystawie możemy prześledzić historię miasta oraz podziwiać rozmaite obrazy, artefakty i przedmioty codziennego użytku związane z życiem mieszkańców Koszyc od XIII wieku do współczesności. W kolekcji znalazły się zbiory z Muzeum Wschodniosłowackiego i dokumenty z Archiwum Miasta Koszyce, w tym najstarsza pisemna wzmianka o mieście pochodząca z 1230 roku. Wśród zbiorów znalazł się także akt prawny potwierdzający związki handlowe Krakowa ze słowackim miastem – umowa z 1394 roku podpisana za panowania Ludwika Węgierskiego, która gwarantowała Koszycom prawo składu na towary przewożone z Polski, Siedmiogrodu i Rusi. Interesującym elementem ekspozycji są także oryginalne, pochodzące z XV wieku, fragmenty architektoniczne pochodzące z gotyckiej katedry św. Elżbiety oraz współczesna już, bardzo dokładna makieta budowli. Wybudowanie tej największej katolickiej świątyni na Słowacji trwało od XIV do XVI wieku i stała się ona swego rodzaju znakiem rozpoznawczym Koszyc. Zgromadzone na wystawie grafiki i miedzioryty z okresu od XVI do XIX wieku przedstawiają panoramę miasta z górującą nad nim monumentalną katedrą. W tak dużym ośrodku miejskim znajdowało się wiele ważnych urzędów, w tym Spišska komora, zajmująca się pobieraniem podatków i cenzusu od innych miast. Istotnym elementem ekspozycji jest pokaźny fotel prefekta tego urzędu. Ciekawostką jest to, że na oparciu mebla zostały wypisane nazwiska jego poprzedników. Wśród zbiorów znalazły się także monety z okresu od XV do XVIII wieku, wybijane w koszyckiej mennicy. Na wystawie możemy podziwiać stare litografie, pocztówki i fotografie Koszyc obrazujące ich rozwój w XIX i XX wieku. Choć miasto wówczas straciło na znaczeniu, nadal funkcjonowało jako miejsce rozwoju gospodarczego i kulturalnego. Wraz z rewolucją przemysłową powstawały fabryki, liczne przedsiębiorstwa oraz węzeł kolejowy i linia do Miszkolca. Także kultura nie pozostawała w uśpieniu – działały rozmaite towarzystwa, zbudowano gmach nowego teatru i powołano do życia Muzeum Wschodniosłowiańskie. Na ekspozycji znalazły się plakaty kinowe i przedmioty codziennego użytku, takie jak naczynia czy łyżwy i narty. Kolekcję wieńczą współczesne zdjęcia Koszyc zrobione przez znanego słowackiego fotografa Aleksandra Jirouška. W ostatniej sali możemy też obejrzeć filmy opowiadające historię miejscowości i oddające urok starego miasta pełnego malowniczych ulic. Wystawę polecam nie tylko pasjonatom historii, ale także wszystkim, którzy chcą się dowiedzieć czegoś więcej o kulturze sąsiedniego kraju i o Krakowie. Ekspozycja będzie dostępna dla zwiedzających do 6 listopada. tekst / foto: Ewa Fijołek Wystawa Koszyce–Kraków. Na wspólnej drodze Muzeum Historyczne Miasta Krakow, Pałac Krzysztofory Wystawa trwa do 6 listopada 2011
|




















