|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Zmienna i kapryśna, wielopostaciowa i jednorodnie przejrzysta, życiodajna i zabójcza – woda. Jest wdzięcznym obiektem malarskich dociekań, dając wiele możliwości formalnych i znaczeniowych. Może uwodzić grą światła, jak w placu zabaw, gdzie odbicia nieba zalewają ziemię. Może skrywać tajemnicę, jak tajemnica postaci pochylającej się do skoku, rysującej się na jej powierzchni, jak Narcyz bez twarzy. Może mieć swoje odbicie w rzeczywistości miejskiej, w której ruchome schody, zjeżdżające pod ziemię, w swojej chłodnej sterylności metalicznego ruchu przypominają wodospad. Żywioł ten, w różnych postaciach, fascynuje młodą artystkę Katarzynę Celek. Najnowsza wystawa nosząca tytuł „After the rain” jest tej fascynacji wyrazem.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Jest mglisty, niedostępny, wypełniony fragmentami – ciał, przedmiotów, przestrzeni – zapożyczonych jakby z innego, zdekonstruowanego wizerunku, wyrwanych z kontekstu. To, obraz pamięci i obraz ukrytego. Marek Chlanda malując próbuje odzyskać, to, co zawłaszczył czas, ale i to, co po sobie zostawił. Ważny staje się proces, moment odkrywania, refleksji, przywracania tego, co zapomniane. Kiedy kończy się praca twórcza, artysta pozostawia obraz za sobą, porzuca go, paradoksalnie – zapomina. Pozostaje to, co zostało odkryte w akcie jego stwarzania. Koniec działania twórcy, staje się początkiem nowej drogi, na którą wkracza odbiorca. Na obrazy Chlandy widz nakłada własne klisze wspomnień, zniszczone, wątłe, pełne ubytków. Jest tylko gościem w rzeczywistości artysty, niepewnym na ile uda mu się przeniknąć jego opowieść – opowieść o tym co podskórne, graniczne, skryte.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

„Ludzie myślą że, żyją bardziej intensywnie niż zwierzęta, niż rośliny, a tym bardziej – niż rzeczy. Zwierzęta przeczuwają, że żyją bardziej intensywnie niż rośliny i rzeczy. Rośliny śnią, że żyją bardziej intensywnie niż rzeczy. A rzeczy trwają, i to trwanie jest bardziej życiem niż cokolwiek innego.” (Prawiek i inne czasy Olga Tokarczuk)
Niektóre przedmioty spełniają się przede wszystkim w trwaniu, może nawet wszystkie. Puste szklane butelki, stare brązowe wazoniki, pachnące wilgotnym drewnem chropowate powierzchnie stołów – po prostu „są” i to wystarcza. Nie roztrząsają sentymentalnych wspomnień, nie pojmują symboliki, obce jest im tzw. praktyczne przeznaczenie. Zaangażowane mniej lub bardziej w ludzką codzienność, potrafią być jednocześnie w jej centrum i poza nią. Podobnie jest z ich znaczeniem – prostota ociera się o tajemnicę. Balansowanie między nimi maluje Katarzyna Makieła.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

<Ja> nie jest jednorodnym, trwałym i zamkniętym bytem, ale raczej płynnym i dynamicznym procesem stawania się. Nie oznacza to, że nie przynależymy nigdzie, ale raczej, że jesteśmy w stanie przynależeć do różnych, a nawet wewnętrznie sprzecznych miejsc.(1)
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|
 Wojciech Gilewicz Pracownia w Bunkrze Sztuki
Malarstwo jest procesem. Sztuka na swoje potrzeby przeobraża fragmenty rzeczywistości. Wybija je z utartych schematów, dekonstruuje ramy obrazów i interpretacji. Wykracza poza przestrzeń galerii i przestrzeń znaków. Używa do tego koloru, narzędzi, ruchów ciała, potencjalnej powierzchni z którą zetknie się ręka artysty i spojrzenie widza. Każdy obraz ucieleśnia jakiś sposób widzenia – pisał John Berger. Obrazy Wojciecha Gilewicza są mozaiką ze sposobów patrzenia – malarza i odbiorców jego sztuki – utrwalonych na zawsze i tylko na moment.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

W swoich zmaganiach z materią sztuki Jerzy Nowosielski doszedł od nowoczesności do tradycji, nie odwrotnie. Tę tradycję stanowiła w jego przypadku ikona, która stała się w pewien sposób podwaliną do stworzenia oryginalnej i niezwykłej twórczości. Jej charakter – otwartość, prostota i swego rodzaju transcendencja, zarówno tematyczna, łącząca erosa z sacrum, jak i formalna, nie dająca się ująć w ramy kategorii – dowodzi, że sztuka w swoim niedopowiedzeniu, niedookreśleniu, fascynująca i inna od wszystkiego co znamy, jest tajemnicą. „Jeżeli znika element tajemnicy, to coś, czego nie można wyjaśnić – to nie ma już sztuki.”(1) – mówił artysta. W pracach malarskich Nowosielskiego jest tajemnica, którą zgłębiać można wciąż na nowo. Okazję do spotkania z nią daje wystawa w tarnowskiej Galeria BWA, pierwsza retrospektywna prezentacja twórczości artysty po jego śmierci.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Organizowany już od 40 lat konkurs Bielska Jesień ma dwojaki charakter. Z jednej strony jest to swoiste podsumowanie mijającego roku w malarstwie. Ukazuje bowiem tendencje i kierunki, w których rozwija się ta bardzo tradycyjna, jak na dzisiejsze czasy, dziedzina sztuki. Spoglądając na to przedsięwzięcie z drugiej strony, jawi się ono również jako początek artystycznej drogi dla wielu nieodkrytych, bądź niedocenionych wcześniej talentów. Jaki obraz wyłania się z tegorocznej wystawy pokonkursowej zaprezentowanej w Bielskiej Galerii BWA?
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Opowieść zimowa ma różne odcienie. Biel pierwszego śniegu łączy się z miękkością czarnego aksamitu, srebrne nitki światła wpadają do pustego wnętrza i prześwietlają powierzchnie zasnute kurzem opuszczenia, tak jak czerwień krwi prześwietla bladą skórę.Opowieść pulsuje jak krew – pod powierzchnią konwencji. Łukasz Stokłosa dopuszcza widza do jej progu i karze mu błądzić w jej wnętrzu. Obrazami snuje rozczłonkowane narracje, gra symbolami, stwarza nowe historie. |
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Kobiecość ma różne oblicza. Nie zawsze wpisana była w nią opcja wyboru. I nadal często jej brakuje. Tym większe jest znaczenie tzw. her-story, opowieści często nie zapisanej, pominiętej, zapomnianej, którą dopiero odkrywamy. Podobnie jest z wojną. To męska rzecz – powiedział Churchill – choć doświadczenie wojny od zawsze było także doświadczeniem kobiecym. Jej brutalność uderzała w każdego z równą mocą, a heroizm walki i heroizm codzienności był także udziałem kobiet. Dlatego dwanaście niezwykłych losów i dwanaście niezwykłych bohaterek, zaprezentowanych na wystawie Wojna to męska rzecz?, staje się symbolem wszystkich kobiet, których opowieści jeszcze nie zostały odkryte, usłyszane i zapamiętane. Historia jest pełna białych plam. Dzięki tej ekspozycji jest ich mniej.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Sztuka sytuuje się niebezpiecznie blisko rzeczywistości – pisze Izabela Kowalczyk w tekście Kozyra, czyli problem(1). Dotykanie otwartych ran tej rzeczywistości, zacieranie granic oddzielających życie i twórczość, prowokowanie i zuchwałe obnażanie – to specjalność artystki. Nazywana jedną z głównych przedstawicielek polskiej sztuki krytycznej twierdzi, że nie krytykuje, raczej śledzi, ujawnia. Podczas, gdy kultura masowa stara się zakryć wstydliwe symptomy ludzkiego istnienia, ona rozdrapuje je i przemienia w sztukę. Mówi o cielesności, śmierci, rozkładzie. Mówi sobą i o sobie – ekshibicjonistycznie i bezczelnie. Mówi od lat i wciąż szokuje. Tym razem w Muzeum Narodowego w Krakowie.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Fotografia może być dotykiem, przenikaniem, zetknięciem powierzchni skóry z powierzchnią materii, ale i z czasem. Rdza też może być czasem, czasem w przeszłość i przyszłość. U Yorama Grossa jest siłą, która stwarza niezwykłe oblicza przedmiotów. Ich niezwykłość tkwi w zindywidualizowaniu, niepowtarzalności. Gwóźdź zatopiony w drzewie, jak milion podobnych mu gwoździ, staje się wyjątkowy – przez swoją fakturę, kolor, ujęcie. Trzeba tylko to dostrzec – przekonuje artysta i odkrywa przed widzem nowy kształt rzeczy, scen, chwil. Przez soczewkę jego spojrzenia pokonać można dystans, za którego granicą zwyczajność zmienia się w unikalną prostotę świata i zachwyca.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Ciemno-matowe, o barwie popiołu, jasne lub połyskujące srebrną bielą – włosy – granica ciała i tego, co istnieje poza nim, usytuowana gdzieś pomiędzy czuciem a odrębnością. Cecha charakterystyczna człowieka, która po oddzieleniu od niego staje się kępką puchu ginącą wśród wielu jej podobnych. Każda nosi w sobie odmienną historię, która może być naznaczona różnymi znamionami życia - wiekiem, chorobą, tradycją. Krystyna Piotrowska tworzy z nich dywan, układa mandalę, plecie warkocze, łączy je ze sobą i uwalniania. Zadaje pytanie o to, co zapisane jest w tej materii – organicznej, abiektalnej, wieloznacznej. Włosy Małgorzaty wystawa prezentowana we wnętrzach poznańskiego Arsenału i przestrzeniach wystawienniczych CSW Znaki Czasu w Toruniu przedstawia kolejną odsłonę twórczości Krystyny Piotrowskiej. Poruszane przez nią tematy szeroko rozciągają się w przestrzeni znaczeń wkraczających w tkankę sztuki. To Holokaust, kobiecość, tradycja rozpatrywane z perspektywy „tu i teraz”.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Sztuka zawieszona pomiędzy granicami – pojęć, postaw, tematów, a także państw. Otwierając drzwi? – w tytule wystawy prezentowanej w Narodowej Galerii Sztuki Zachęta doszukać się można zwątpienia właściwego pytaniom retorycznym i jednocześnie swego rodzaju zaproszenia do dyskusji – o statusie sztuki i statusie wolności, pojęcia nieuchronnie pojawiającego się przy okazji tematu Białorusi. Wolność ta może być postrzegana zarówno w kontekście działań twórczych, jak i wolności osobistej, które powinny iść ze sobą krok w krok w przestrzeni ludzkiej aktywności. To oczywiste stwierdzenie, staje się mgliste kiedy przyjmie się za punkt odniesienia miejsca takie, jak Białoruś. Sztuka służy tam wolności, ustawiając się w opozycji do oficjalnej działalności państwa i wspieranych przez nie inicjatyw. Czy jednak postrzegając tę sztukę z tej właśnie perspektywy sami nie nakładamy na nią ograniczeń?
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Prostota, różnorodność tematów, technik, barw, siła ekspresji – tak artyści z kręgu art brut obrazują swoje wewnętrzne światy, pozwalając nam choć na moment wejść w ich niezwykłą przestrzeń. Prezentacja ich prac w Muzeum Etnograficznym w Krakowie jest dowodem na niezwykłą rozpiętość pojęcia sztuki, której przejawy potrafią być tak różnorodne i tak bliskie każdemu z nas zarazem. |
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Ciało, może być jednolite i konkretne, ale też rozbite na elementy, atomy – rozproszone i dotykające różnych obszarów znaczeń. Otwieranie ciała, jego dekonstruowanie zaciera granice między ciałem naturalnym a jego kulturowymi przeobrażeniami, tworząc tym samym nowe konteksty jego postrzegania. W opozycji do ciał z przestrzeni kultury masowej, których istnienie uwarunkowane jest przyjemnością i władzą spojrzenia, Justyna Górowska stawia ciało poszukujące, cierpiące, przekraczające granice – bólu, wstydu, jednoznaczności. W ciele i poprzez ciało artystka bada rzeczywistość – wkracza w jej symbolikę i dosłowność.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

LOH - Koh - moh – tor. Ziemowit Kmieć zaklina przestrzeń zapisując ją swoim malarskim kodem. Wypełniona fragmentami – ciał, przedmiotów, przeczuć – mglista i efemeryczna opowiada o czasie, jego wymiarach, doświadczaniu. Już nie pędzel, ale różdżka wprowadza widzów w pejzaże odczuwania artysty, który jest demiurgiem tworzącym nieoczywistość. Wprowadza widza w swoje rozważania o różnych wymiarach rzeczywistości, którą portretuje, zatrzymuje, stwarza.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Krakowskie Zabłocie to przestrzeń kontrastów. Dawna przemysłowa dzielnica staje się obecnie miejscem spotkania – współczesności i przeszłości. W przestrzeni ich różnorodności pojawia się również sztuka. Dawne fabryki i magazyny zmieniają się w galerie oraz muzea. Wśród nich jest MOCAK – pierwsze w Polsce Muzeum Sztuki Współczesnej wybudowane od podstaw.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Sztuka wtapia się w rzeczywistość. Jest wypowiedzią artysty dotyczącą jej dotkliwego oddziaływania, ale i historią opowiadającą o nim samym. Jest inspiracją, sprzeciwem, zachwytem. Wyraża przeszłość, jej ślady, chwilę obecną i możliwości czasu przyszłego. Artyści tacy jak Bernard Aptekar kształtują tę rzeczywistość – krytycznie, wyraziście, ekspresyjnie – i walczą o nią.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|

Sztuka ma siłę uwieczniania ulotności. Bada znaczenia zapisywane doświadczeniami, odsłania ich przepaście. Czy to o nich opowiada Lech Majewski? Jego prace filmowe, fotograficzne i malarskie w równym stopniu wypełnione są niepokojem. Jest to rodzaj niepokoju, który rodzi się w ludzkim umyśle i opleciony przez symbole, archetypy, artystyczne odwołania powraca do niego w interpretacji każdego, kto odważy się zmierzyć z niejednoznacznością sztuki.
|
|
Więcej…
|
|
Recenzje -
Małgorzata Bożek
|
 Obrazy Artura Nachta-Samborskiego opierają się słowom. Słowa nie brzmią – brzmi malarstwo. |
|
Więcej…
|
|
|